niedziela, 20 października 2013

Wąski, szary przedpokój

Mój przedpokój jest wąski, troszkę ciasny, zamknięty bez okna, ale za to bardzo przytulny. Ściany pomalowane są na kolor szary farbą dekoracyjną, zresztą taką samą jak w salonie, dzięki temu współgrają z pozostałymi fragmentami wnętrza.
Wieszak na okrycia wierzchnie został wykonany na zamówienie, a szafeczkę połączoną ze stoliczkiem i siedziskiem kupiłam na allegro za 150 zł, przemalowałam ją na kolor biały, zmieniłam uchwyt w szufladzie i zrobiłam drobne przecierki shabby chic. Chciałam uzyskać efekt postarzanego mebla. Kolejnym elementem w korytarzu jest duże, wąskie lustro, które całkowicie nam wystarcza. Dodanie kilku detali jak lampa, ramki z rodzinnymi fotografiami, koszyczki zmieniło przedpokój w ciepłe i przytulne miejsce w którym możemy witać naszych gości:)




A tak wyglądała szafka przed pomalowaniem:


A tak pomalowana:



W przedpokoju brakowało miejsca na szafę więc zastosowaliśmy wnękę w salonie na kurtki i obuwie:



12 komentarzy:

  1. Bardzo ładny przedpokój, biały z szarym to moje ulubione połączenie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Potwierdzam, wyszło bardzo przytulnie, na pewno goście są zachwyceni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mam taką nadzieję :), dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Kasiu,
    Bardzo mi się ten przedpokój podoba. Urządzenie tej części jest strasznie trudne. Ty zrobiłaś to wzorcowo; wręcz jak z magazynu wnętrzarskiego :))) s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) bardzo się starałam, żeby wyszło przytulnie :)

      Usuń
  4. Ach szarości szarości mmm:)
    Powiedz jak sprawdza Ci się front szafy, ten "żaluzjowy"?
    Czy nie zbiera się w nim nadmiernie kurz? Łatwo jest go czyścić?
    Wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :). Jestem z niego bardzo zadowolona:) Front odkurzam okrągłą szczotką, a w razie potrzeby przecieram ściereczką z mikrofibry :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło świetnie, jestem pod wrażeniem. Szarość toleruję w każdej ilości :) w moim domu nie brakuje elementów w tym odcieniu. Bardzo podoba mi się sposób w jaki odmieniłaś szafeczkę. Wygląda naprawdę fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny efekt końcowy! :) Biały i szary kolor akceptuje w każdych ilościach. Renowacja mebli takiego typu to moje ulubione zajęcie. Czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie Ci wyszła ta szafeczka :). Efekt "przed i po" wyszedł lepszy niż myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dear Kasia, bardzo ładny przedpokój. Na nowy rok zamierzam również odswieżyż mój mały przedpokój. Możesz mi jedynie podpowiedzieć jaki to dokładnie kolor (jakiej firmy) użyłas i jak uzyskać taką "moziakę" na scianie. Diękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń